BESKIDZKIE GAJDY

JAN TACINA

Wiadomości o gajdach beskidzkich zebrane są z informacji udzielanych przez Jana Kawuloka, gajdosza i budowniczego gajd z Istebnej.

Gajdy występują w Istebnej, Koniakowie i Jaworzynce. Z tego obszaru przedostały się jeszcze do Kamesznicy (żywieckie), gdzie obecnie nie ma już żadnego gajdosza. Gajdy występowały także - według pamięci ojca Jana Kawuloka - w wiosce słowackiej, graniczącej z Jaworzynką, gdzie występowali razem dwaj gajdosze z dwoma skrzypkami. W Istebnej, Koniakowie i Jaworzynce występowali jeden gajdosz z jednym skrzypkiem. Przed 40 laty przeniósł się przez ożenek z Istebnej (z Mikszówki) do Piosecznej gajdosz Kanonierek.

Historia gajd łączy się według opowiadania Jana Kawuloka z historią nazwiska Kawulok. W dawnym czasie, gdy sałasz Istebna, należący do gminy Bukowiec, został przekształcony na osadę i gminę Istebna, żył owczarz nazwiskiem Szkawulok. Nazwisko to nadane mu było z tego względu, że był przybyszem znad Skawy. Z czasem nazwisko Szkawulok zamieniono na Kawulok. Osada, którą wówczas zajmował, zachowała do dnia dzisiejszego swoją dawną nazwę "do Kawule". Przybysz, nazywany tutaj Szkawulokiem, przyniósł ze sobą znad Skawy gajdy typu podhalańskiego. Instrument ten w powiecie żywieckim ma inną budowę i inną technikę zadęcia, a stąd także inną nazwę - dudy, która pochodzi stąd, że się do nich "dudo" czyli dmucha ustami, gajdy natomiast zaopatrzone są w "dmuchacz" zwany dymlokiem.

Nazwa gajd, jak można przypuszczać, powstała "na Istebnym", ponieważ na to wskazuje słownictwo gwarowe. W gwarze istebniańskiej utrzymuje się do dnia dzisiejszego czasownik "gajdować", określający ruch wiatru. Ponieważ ruch wiatru jak i ruch powietrza przy grze na instrumencie wyrażał się pojęciem "gajdować", stąd instrument otrzymał nazwę g a j d y.

Wymieniony owczorz Szkawulok wprowadził innowację do przyniesionego przez siebie instrumentu. Instrument, który przyniósł, był dostosowany do dmuchania ustami. Kawulok (Szkawulok) w miejsce ustnika do dmuchania wprowadził wymieniony już dymlok, który wykonał według własnego pomysłu, a który jest właściwie miechem kowalskim.

Gajdy składaja się z następujących czterech części: 1) dymloka, 2) miecha ze skóry koziej, 3) hóka wydającego jeden niski dźwięk i 4) gajdzicy do grania melodii.

Miech z koziej skóry stanowi zbiornik powietrza. Powietrze wtłaczane jest z tego zbiornika do dwu grających części: hóka i gajdzicy. Na gajdzicy, trzymanej przed sobą, grający przebiera palcami obu rąk. Dymlok umieszcza się pod prawą pachą, miech pod lewą pachą, a hók przekłada się przez lewe ramię do tyłu. Powietrze wtłacza się do grających części przez naciskanie lewej ręki. Prawa ręka porusza się stale i rytmicznie, aby napełnić miech powietrzem. Miech, zrobiony z nierozcinanej skóry przy zdejmowaniu jej z zabitej kozy, obrócony jest sierścią do wewnątrz. Przy wyprawie skóry nie usuwa się z niej sierści. Gdyby sierści nie było - tłumaczy Jan Kawulok - miech nie działałby dobrze. Miech połączony jest z pozostałymi częściami w nastpujący sposób: szyja koziej skóry połączona jest z gajdzicą, jedna przednia noga - z hókiem, druga przednia noga - z dymlokiem. Pozostałe otwory skóry są złączone i uszczelnione.

Hók posiada następujące cztery części składowe: 1) koziczka łącząca miech z rurką hókową, 2) rura hókowa, 3) piszcze do hóka i 4) róg z wołu.

Część gajd, na której wygrywa się melodię, nazywa się gajdzicą. Kształt i działanie gajdzicy podobne jest do hóka. Gajdzica posiada następujące części składowe: 1) kłodka, 2) rura gajdzicy, 3) piszczek do gajdzicy i 4) róg.

Gajdzica jest częścią instrumentu, na której wygrywa się melodię. Grając melodię, palcuje się, czyli przebiera palcami. Przebierają trzy palce środkowe obu rąk. Palce prawej ręki nakrywają trzy niższe otwory, palce lewej ręki - trzy wyższe otwory.

Gajdy Jana kawuloka utrzymane są w stroju d. Strój ten najprawdopodobniej ma związek z techniką gry skrzypcowej. Skrzypek ludowy najłatwiej wygrywa melodię na strunie d i w tonacji d. Budowniczowie gajd, znając najłatwiejszą technikę gry na skrzypcach, dostosowali do niej strój, gajdy bowiem nie występują jako instrument samodzielny, tylko w połączeniu ze skrzypcami.

Jako budowniczowie gajd znani byli w Istebnej: Krężelok, zmarły w roku 1951, Juroszek, zmarły około 1928 roku i informujący Jan Kawulok.

Jan Kawulok zrobił sobie pierwsze gajdy dla własnego użytku w 17 roku życia. Nie dorównywały one innym gajdom, bo były zrobione z pamięci, to znaczy bez modelu. W następnym roku zrobił drugie gajdy przy pomocy wypożyczonego wzoru. Dorównywały one już gajdom będącym w użyciu. Trzecie gajdy, zrobione w 21 roku życia, przeznaczone były już na sprzedaż. Posiadaczem ich jest artysta malarz Jan Wałach z Istebnej. Kawulok zrobił jeszcze w późniejszych latach dalsze cztery sztuki gajd i sprzedał je. Jedne z nich dostały się do Trzyńca (w 1939 roku), drugie do Katowic (prawdopodobnie do muzeum), trzecie do muzeum w Cieszynie, a czwarte (w 1952 roku) do muzeum w Bytomiu. Obecnie Jan Kawulok nadal trudni się wyrobem gajd i dostarcza swe wyroby zespołom regionalnym.

Wyroby Krężeloka i Juroszka rozchodziły się po Istebnej, Koniakowie i Jaworzynce oraz dalej. Cztery sztuki gajd wyrobu Krężeloka dostały się przed rokiem 1914 do Ameryki na zamówienie polskich emigrantów. Trzy sztuki gajd sprzedał Krężelok po 1920 roku do Jabłonkowa, a po jego śmierci wdowa po nim sprzedała jedną sztukę w 1952 roku również do Jabłonkowa. Jedne gajdy wyrobu Juroszka posiada dzisiaj Michał Sikora, gajdosz w Koniakowie.

(Tekst w oryginale drukowany był w "Kalendarzu Cieszyńskim na rok 1956", wyd. "Śląsk", Stalinogród 1955. Zamieszczona w nim fotografia przedstawia Jana Kawuloka grającego na gajdach. Ze względu na słabą jakość druku rezygnujemy z reprodukcji.)


Copyright: Paweł Dziemski 1998, 1999, 2000
Ta strona jest częscią: Pierwszej Polskiej Strony Dudziarskiej