Dziekuje Karolowi Ejgenbergowi za dostarczenie przedruku!

IV Wielkopolskie Spotkania Budowniczych Dud i Kozlow

"Gazeta Wyborcza", poniedzialek 04 IX 2000
IV Wielkopolskie Spotkania Budowniczych Dud i Kozlow

Dudki ladnie brzecza

Z budowaniem dud to nie taka prosta sprawa - mowil Romuald Jedraszak, dudziarz i skrzypek, podczas zakonczonych wczoraj pod Gostyniem IV Wielkopolskich Spotkan Budowniczych Dud i Kozlow. - Trzeba byc po trochu kowalem, blacharzem, rymarzem, garbarzem, stolarzem... - I poeta? - dorzucam. - Nie... Glowa nie ta!

Przez ostatnie trzy dni w Krobi, Gostyniu, Lesznie, Domachowie i Poznaniu na deptakach i rynkach dudziarze ubrani w tradycyjne stroje grali, spiewali i tanczyli. Ulicami przechodzily barwne korowody. Biskupianki - mieszkanki okolic Krobi, ktora zwie sie tak do dzis z racji tego, ze do poczatku XX w. swoje posiadlosci mieli tu biskupi poznanscy - wystepowaly w misternie ulozonych czepkach z nakrochmalonymi, stojacymi za glowa falbanami. Mezczyzni - w charakterystycznych czarnych kapeluszach. W tancu krecili sie z zawrotna szybkoscia, az furkotaly kolorowe spodnice na kilku halkach. Halasliwy brzek dud slychac bylo z daleka. Muzycy miarowo kolysali sie, nadmuchujac i wypuszczajac powietrze z dud.

W domu kultury w Krobi trwaly warsztaty. Nad dudami pochylali sie mlodzi adepci i starzy mistrzowie. Mlodzi toczyli fragmenty przebierki (piszczalek) i baka. Stary dudziarz pokazywal, jak zrobic zawiasy ze skory do mieszka. Instruktor muzyczny z Borku Jan Figielek przyniosl swoje mazanki (zlobione skrzypce, na ktorych gra sie w kapeli dudziarskiej), ktorym wypadla dusza. Razem z Piotrem Cieslakiem, lutnikiem z Muzeum Instrumentow Muzycznych, probowali je naprawic. - Dostaly lekkiego ducha - cieszyl sie, kiedy juz byly gotowe.

Gdy puszcza ogromnego ducha

Dudy czesto mylone sa - dzis takze przez Wielkopolan - z kobzami (instrumentami strunowymi). Nawet Adam Mickiewicz pomylil sie w "Panu Tadeuszu" - kazal kobeznikom (grajacym na kobzach) dac w kozice (staropolska nazwa dud).

Dudy i kozly naleza do tradycyjnych instrumentow wielkopolskich uzywanych co najmniej od XVI w. Czym sie roznia? Wygladem - koziol jest wiekszy. Poza tym dudy maja tylko szesc otworow w przebierce, podczas gdy kozly co najmniej siedem - mozna na nich zagrac cala oktawe. Na bozonarodzeniowym tryptyku z 1527 r. w Polajewie uwiecznieni zostali dwaj pasterze, ktorzy skladaja Jezusowi poklon, grajac na dudach. "Ale nie masz nad nasze z krzywym rogiem dudy / Bo te moze miec zawzdy i pacholek chudy; / A tez nie napelnia ciche struny ucha / Jako one, gdy puszcza ogromnego ducha" - pisal w XVII w. wielkopolski poeta Kasper Mias- kowski.

Z osmiu odmian dud znanych w Polsce na terenie Wielkopolski uzywa sie az pieciu. Dudy rawicko-gostynskie sa najmniejsze, ale maja najwyzsza skale. Dudy bukowsko-koscianskie maja skale nieco nizsza i rogi z klow wieprza. Tylko rejon Zbaszynia nazywany jest rejonem kozla. Znane sa tam az dwie jego odmiany: koziol czarny "doslubny" uzywany byl wraz z mazankami, czyli zlobionymi w jednym kawalku drewna skrzypcami, w orszaku slubnym jadacym do kosciola, zas bialy koziol weselny, z charakterystycznym workiem z wlosiem wywroconym na zewnatrz, gral podczas powrotu z kosciola do domu i w czasie wesela.

Granie na dudach, sprawdzilam, nie jest wcale takie proste. Prawa reka za pomoca dymki (miecha) muzyk pompuje powietrze do mieszka (worka). Z uciskanego lewa reka worka powietrze przechodzi do przebierki, pierwszej drewnianej piszczalki z otworami, zakonczonej metalowa czara. Dla dud charakterystyczny jest staly, niski, burczacy dzwiek, ktory wydaje bak - druga, burdonowa piszczalka. - Cala sztuka polega na tym, by podczas gry zgrac nabieranie powietrza i wypuszczanie go, to musi byc plynny ruch - tlumaczy Romuald Jedraszak. - Jesli powietrza zabraknie, bak piszczy albo faluje.

Dudy z goreteksu

Marian Wasilewski - ktory w poznanskiej kapeli dudziarskiej zaczal grac zaraz po wojnie, a wiec jest dzis starym mistrzem - na tegorocznych warsztatach pokazal instrument, ktory mial worek z goreteksu zamiast ze skory. - Skora jest slabsza i drozsza. Poza tym dlaczego nie? Niektorzy dudziarze uzywaja dzis do budowy mieszka nie drewna, lecz sklejki - tlumaczyl.

Wsrod dudziarzy sa jednak i konserwatysci, dla ktorych wykonanie mieszka z czerwonej zamiast czarnej skory krowiej jest niemal przestepstwem. Ale nawet ci, ktorzy trzymaja sie tradycyjnych materialow, nie sa calkowicie w zgodzie z tradycja. - Gdyby moj dziadek zobaczyl dzis robione dudy, toby sie w grobie przewrocil - smieje sie Edward Ignys z Leszna (84 lata). - Dawniej byly proste, zadnych zdobien, natluszczony worek - mowi.

Mlodzi dudziarze - a jest ich coraz wiecej - pozostaja wierni tradycji, chca jednak eksperymentowac muzycznie. Grzegorz Herman, licealista z Leszna, zagral w zeszlym roku ze swoja kapela z Voo Voo.

DAINA KOLBUSZEWSKA

--------------------

"Gazeta Wyborcza/Wielkopolska" poniedzialek, 04 IX 2000

Dudziarze i adepci

Ile mieszkow ma dudziarz? Jeden do nabierania powietrza, drugi do wypuszczania, a trzeci do zbierania pieniedzy - zartowal ponad 80-letni Jan Figielek z Borku, dudziarz i skrzypek, podczas zakonczonych wczoraj IV Wielkopolskich Spotkan Budowniczych Dud i Kozlow. Przez trzy ostatnie dni w roznych miejscowosciach Wielkopolski donosnie rozbrzmiewaly dudy. Barwne i glosne korowody szly ulicami Gostynia, Leszna, Krobi, Domachowa, Poznania. - Dawniej zadne wince czyli dozynki, zadne wesela nie odbyly sie bez dud. A teraz to juz tylko takie "od swieta" - zalila sie starsza kobieta.

Najwazniejsze byly warsztaty w domu kultury w Krobi, podczas ktorych starzy mistrzowie pokazywali mlodym, jak buduje sie dudy. Zawsze wykonywane byly one w calosci recznie, a tajniki ich budowy przekazywane z mistrza na ucznia. Spotkania zakonczyly sie wczoraj w Poznaniu. - Z roku na rok grajacych i uczacych sie budowac jest coraz wiecej - cieszyl sie Janusz Jaskulski, pomyslodawca i organizator Spotkan. Wiecej o imprezie piszemy dzis na stronach kultury "Gazety Wyborczej".

Organizatorami imprezy byli: Muzeum Instrumentow Muzycznych w Poznaniu, Stowarzyszenie Muzykow Ludowych w Zbaszyniu, Centrum Kultury i Sztuki w Lesznie. Glowni sponsorzy to: Saga Brockers Poznan, Powiatowy Bank Spoldzielczy Gostyn, ZWB Tereco i Avanti Poznan.


Copyright: Paweł Dziemski 1998, 1999, 2000
Ta strona jest częścią: Pierwszej Polskiej Strony Dudziarskiej